22.10.2009 (czwartek) Hugo Race & The True Spirit

Info

Start: 20:00
Wstęp: 25 zł (przedsprzedaż w shortcut Traffic)
Support: ET Tumason
 


Hugo Race
 Hugo Race
Hugo RaceHugo Race

HUGO RACE & The True Spirit - 53rd STATE TOUR

Czy dzisiaj komuś trzeba przedstawiac tego australijskiego artystę? Po wielu trasach koncertowych, specjalnym DVD wydanym przez Gusstaff Records, projekcie Dirtmusic (wspólnie z Chrisem Eckmanem z Walkabouts i Chrisem Brokawem z Codeine), kilku ostatnich świetnie przyjętych płytach studyjnych i koncertowych ze swym zespołem True Spirit, projekcie Sepiatone (razem z Martą Collicą) Hugo Race nagrał całkowicie nowy materiał... Płyta "53rd State" zaskakuje bogactwem brzmień, ociera się o najrózniejsze stylistyki, od bluesa, przez soul, funk, post-rock aż do eksperymentalnej elektroniki.

W jego muzyce nadal dużo jest niepokojących brzmień, przyprawiających o gęsią skórkę, mniej jednak hałasu, rockowego ataku i ostrych riffów. Płyta pełna jest za to świetnych aranżacji, piosenek, które zapadaja w pamięć, trzymających w napięciu nastrojów. 

Trochę historii dla przypomnienia: 

Hugo Race pochodzi z Australii, karierę muzyczną rozpoczynał w grupie Plays With Marionettes w 1982 roku. Po dwóch latach do swojego nowego zespołu zaprosił go Nick Cave, który wcześniej rozstał się z grupą The Birthday Party i przygotowywał sieę właśnie do kariery solowej. Cave pozyskał min. niemieckiego gitarzystę Blixe Bargelda - ten jednak grał również ze swoją macierzystą grupą Einstürzende Neubauten i nie od razu mógł grać z Cave'em. Właśnie na miejsce chwilowo nieobecnego Bargelda Cave zaprosił Hugo Race'a. 

Race nagrał razem z Nickiem Cave'em and The Bad Seeds pierwszą płytę zespołu, znakomitą "From Her To Eternity". Po niecałym roku odszedł, potem kilkakrotnie wspierał jednak Cave'a (zagrał i zaśpiewał w kilku piosenkach na płytach: "Kicking Against The Pricks", "Tender Pray" oraz "Murder Ballads"). 

Od 1985 roku Hugo Race grał  przez trzy lata w grupie The Wreckery, a potem założył własny zespół True Spirit, który istnieje do dzis. Jego maniakalna wersja bluesa bywa porównywana z Jonem Spencerem, Tomem Waitsem i oczywiscie z Nickiem Cave'em. Henry Rollins okreslil go niegdys mianem "jednego z bogactw narodowych Australii". Rock, surowy blues, psychodelia, experyment - no i niezwykła "piekielna" atmosfera...

Race śpiewa, gra na basie i gitarze. Udzielał się na wielu płytach swoich przyjaciół, m.in. Micka Harveya (płyta "Intoxicated Man" z 1995) oraz Roberta Forstera ("Danger in The Past" z 1991). Zagrał też w kilku filmach: u boku wokalisty INXS Michaela Hutchence'a w "Space Dogs" i u boku Nicka Cave'a w "Ghosts... Of The Civil Dead". 

Pod szyldem Hugo Race and The True Spirit nagrał jedenaście albumów. Promując "The Goldstreet Session" przyjechał do Polski po raz pierwszy w listopadzie 2003 na 4 doskonale przez publiczność przyjęte koncerty w Warszawie, Lublinie, Tychach i Poznaniu. Ponieważ Hugo zachwycony był polską publicznością, w maju 2004 przyjechał na kolejną trasę. Od tego czasu zdążyły ukazać się już dwie kolejne płyty: "Ambuscado" (2005) i "Taoist Priets" (2006), a Hugo przyjechał na kolejną trasę koncertową w 2006 roku...

W listopadzie 2007 nakładem Glitterhouse ukazała się płyta Dirtmusic, wspólnego projektu Hugo Race'a, Chrisa Eckmana (Walkabouts) i Chrisa Brokawa (Codeine), w lutym 2008 Gusstaff Rec. opublikował DVD "Live In Warsaw", na którym oprócz koncertu z Warszawy znalazły się także teledyski oraz film dokumentalny o trasie Hugo Race & True Spirit.  

W październiku 2009, z okazji trasy koncertowej nakładem Gusstaff Rec. ukaże się jeszcze jedna, specjalna, solowa płyta Hugo Race'a  „Between Hemispheres”. Będzie to bardziej elektroniczna, instrumentalna strona twórczości Hugo, bliska płytom „Wet Dream” i „Ambuscado”.

ET Tumason
 ET Tumason
ET TumasonET Tumason

ET Tumason

ET Tumason pochodzi z ... Islandii i gra ...bluesa, to mało powiedziane: gra najdzikszego delta-bluesa, jakiego można zagrać tylko na akustycznej gitarze i samemu zaśpiewać. ET Tumason zaczął grac na gitarze w wieku 5 lat, a gdy w wieku 13 lat znalazł gdzieś na śmietniku stare nagrania Roberta Johnsona i Freda McDowella blues stał się jego życiem... 

W wieku lat 18 musiał opuścić swe miasto Reykjavik z powodów, których nie chce ujawnić teraz, ale pewnego dnia pewnie o tym zaśpiewa. Wyjechał tylko ze swoją gitarą i parą skarpetek na zmianę i przybył do Berlina, gdzie trafił do małego labelu 8mm Musik, stworzonego przez ludzi ze słynnego klubu 8MM przy Schönhauser Allee. Pijąc przy barze zostawił im swoją płytę demo i zniknął. Ludzie z 8MM tak zachwycili się jego surowym bluesem, że zacząli go szukać w całym mieście, by w końcu trafić na niego w najpodlejszej berlińskiej dzielnicy "czerwonych latarni". Zaproponowali mu tyle piwa ile jest w stanie wypić w ciągu 14 dni i dali możliwość grania koncertów w 8MM (co zdarzało się tam nadzwyczaj rzadko). Dzikie i nieprzewidywalne koncerty ET Tumasona zyskały sławę w całym mieście, dzięki której zagrał potem w niezliczonych innych klubach Berlina. Pomimo to (nikt nie wie dlaczego) wyjechał w końcu do Kopenhagi. Czegokolwiek jednak wciąż szuka, miejmy nadzieję, że dla dobra jego muzyki, nie znajdzie tego nigdy...

W lecie 2007 roku nakładem labelu 8MM Musik ukazała się minimalistycznie wydana płyta, będąca zapisem jednego z koncertów w 8MM z dwoma utworami z jego demo na dokładkę. 

Wśród wykonywanych utworów znajdziemy min. niesamowity cover Roberta Johnsona "Dust My Broom"

(c) 2009 Centralny Dom Qultury Materiały dla prasy
Podaj swój e-mail aby otrzymywać informacje o wydarzeniach:

Jestesmy rowniez na Twitterze: